Wiadomości
Według stowarzyszenia producentów samolotów lekkich i dyspozycyjnych GAMA, lotnictwo ogólne w pierwszych 3 kwartałach 2008 zanotowało wzrost, w porównaniu do 2007. Cały rok będzie jednak prawdopodobnie gorszy.
GAMA prezentuje wyniki swoich członków - 60 czołowych producentów samolotów lotnictwa ogólnego (a więc z wyłączeniem maszyn liniowych, regionalnych i wojskowych). Nie są to dane, pokazujące całość produkcji światowej, ale jej większą część, co skutecznie oddaje kondycję branży.
W pierwszych 9 miesiącach bieżącego roku, wytwórnie zrzeszone w GAMA wyprodukowały 2977 samolotów sportowo-turystycznych i dyspozycyjnych, o wartości 18,2 mld USD. W analogicznym okresie 2007 liczby te wyniosły odpowiednio 2918 egz. i 15,1 mld.
Odmienna jest jednak struktura produkcji. Utrzymuje się spadek dostarczonych odbiorcom samolotów tłokowych: z 1857 do 1646 maszyn. Jedynie amerykańskiej Liberty Aerospace udało się zachować poziom produkcji, a australijskiej Gippsland Aeronautics dostarczyć o 2 samoloty więcej, jednak, łącznie zbudowały one zaledwie 42 samoloty...
Spore, kilkuprocentowe spadki zanotowały natomiast wiodące przedsiębiorstwa: Piper, Cessna i Cirrus. Łącznie produkcja w tym segmencie rynku spadła o 11,4%.
O 13,7% zwiększyła się natomiast liczna dostarczonych odbiorcom samolotów turbośmigłowych: z 300 do 341 egz., oraz samolotów odrzutowych - aż o 30,1%, z 761 do 990 egz., co jest głównie wynikiem rosnącej sprzedaży bardzo lekkich samolotów odrzutowych (VLJ), konstrukcji Cessny i Eclipse.
Wśród największych producentów, nadal dominuje Bombardier z 193 samolotami o wartości 4,8 mld USD, przed Gulfstreamem Aerospace (115 egz., 4 mld), Cessną (944 egz., 3,3 mld), Hawker Beechcraftem (285 egz., 1,7 mld) i Dassault Falcon Jetem (48 egz., 1,7 mld).
Wśród producentów najmniejszych samolotów dominuje Cirrus, który dostarczył 425 samolotów o wartości 218 mln USD, Eclipse Aviation (155 egz., 199 mln), Piper Aircraft (195 egz., 150 mln) i Diamond Aircraft (277 egz., 101 mln).
Mimo pozytywnych danych za pierwsze trzy kwartały, wyniki z ostatniego, powinny być znacznie gorsze niż w 2007. Wiąże się to z licznymi zwolnieniami wśród załóg i ograniczeniami produkcji (zobacz np.: Eclipse zagrożony?), co z kolei spowodowane jest rozwijającym się kryzysem gospodarczym.

GAMA prezentuje wyniki swoich członków - 60 czołowych producentów samolotów lotnictwa ogólnego (a więc z wyłączeniem maszyn liniowych, regionalnych i wojskowych). Nie są to dane, pokazujące całość produkcji światowej, ale jej większą część, co skutecznie oddaje kondycję branży.
W pierwszych 9 miesiącach bieżącego roku, wytwórnie zrzeszone w GAMA wyprodukowały 2977 samolotów sportowo-turystycznych i dyspozycyjnych, o wartości 18,2 mld USD. W analogicznym okresie 2007 liczby te wyniosły odpowiednio 2918 egz. i 15,1 mld.
Odmienna jest jednak struktura produkcji. Utrzymuje się spadek dostarczonych odbiorcom samolotów tłokowych: z 1857 do 1646 maszyn. Jedynie amerykańskiej Liberty Aerospace udało się zachować poziom produkcji, a australijskiej Gippsland Aeronautics dostarczyć o 2 samoloty więcej, jednak, łącznie zbudowały one zaledwie 42 samoloty...
Spore, kilkuprocentowe spadki zanotowały natomiast wiodące przedsiębiorstwa: Piper, Cessna i Cirrus. Łącznie produkcja w tym segmencie rynku spadła o 11,4%.
O 13,7% zwiększyła się natomiast liczna dostarczonych odbiorcom samolotów turbośmigłowych: z 300 do 341 egz., oraz samolotów odrzutowych - aż o 30,1%, z 761 do 990 egz., co jest głównie wynikiem rosnącej sprzedaży bardzo lekkich samolotów odrzutowych (VLJ), konstrukcji Cessny i Eclipse.
Wśród największych producentów, nadal dominuje Bombardier z 193 samolotami o wartości 4,8 mld USD, przed Gulfstreamem Aerospace (115 egz., 4 mld), Cessną (944 egz., 3,3 mld), Hawker Beechcraftem (285 egz., 1,7 mld) i Dassault Falcon Jetem (48 egz., 1,7 mld).
Wśród producentów najmniejszych samolotów dominuje Cirrus, który dostarczył 425 samolotów o wartości 218 mln USD, Eclipse Aviation (155 egz., 199 mln), Piper Aircraft (195 egz., 150 mln) i Diamond Aircraft (277 egz., 101 mln).
Mimo pozytywnych danych za pierwsze trzy kwartały, wyniki z ostatniego, powinny być znacznie gorsze niż w 2007. Wiąże się to z licznymi zwolnieniami wśród załóg i ograniczeniami produkcji (zobacz np.: Eclipse zagrożony?), co z kolei spowodowane jest rozwijającym się kryzysem gospodarczym.








