Wiadomości
Delegacja Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji wizytowała polsko-białoruską granicę na Podlasiu. Podczas wizyty zaprezentowano pierwszy uruchomiony przy granicy w Ozieranach Wielkich moduł systemu zwalczania bsl. Został on zintegrowany z już istniejącą zaporą. Jego zadaniem jest ograniczenie możliwości nieautoryzowanego wtargnięcia bezzałogowców na terytorium RP.

Szczegóły na temat zastosowanych elementów systemu anty-bsl nie zostały ujawnione. Według oficjalnych komunikatów, system może śledzić latające obiekty na dystansie do kilkuset kilometrów. Wyposażony jest w radary wykrywające statki powietrzne i sensory radiowe, mogące wykrywać i identyfikować emisje elektromagentyczne. System zapewnia też możliwość przechwytywania i neutralizacji bsl, prawdopodobnie za pomocą środków walki elektronicznej.
Aktualnie system przechodzi integrację z posiadaną infrastrukturą Straży Granicznej i urządzeniami wykorzystywanymi w ochronie granicy państwowe. Udało się też zrealizować szkolenie operatorów SG, którzy będą go obsługiwać.
Rozbudowa nadgranicznego systemu o kolejne moduły anty-bsl miała być realizowana z wykorzystaniem środków uzyskanych z kredytu SAFE. Weto prezydenta dotyczące ustawy SAFE oznacza jednak, że inicjatywa będzie musiała zostać sfinansowana w inny sposób. Ustawa miała bowiem umożliwić realizację z SAFE licznych projektów pozawojskowych, w tym inwestycje w zasoby MSWiA w wysokości ponad 7 mld PLN. Straży Granicznej miało przypaść 3,2 mld PLN na zakupy radarów, śmigłowców, jednostek pływających i sprzętu osobistego. Brak ustawy ograniczy wykorzystanie przez Polskę SAFE głównie do wydatków wojskowych.








