Wiadomości
Ministerstwo obrony Holandii ogłosiło, że wyposaży nowe okręty podwodne typu Orka we francuskie ciężkie torpedy F21 Mk 2 kal. 533 mm. Taką decyzję podjęto w związku z pojawieniem się możliwości zastąpienia obecnie używanych amerykańskich torped Mk 48. Początkowo na nowe okręty trafić miało amerykańskie uzbrojenie.

Torpedy produkowane przez Naval Group mają spełniać wymagania Holendrów w kontekście szerokiej gamy współczesnych zagrożeń i postępu technologii. Powinny też przyczynić się do zacieśnienia współpracy z Francją i Brazylią, które są użytkownikami tych torped.
Torpedy F21 w wersji Mk 2 weszły do uzbrojenia w 2019. Ich charakterystyki nie są jawne. Przypuszcza się, że ważą ok. 1500 kg, z czego głowica bojowa to 200 kg. Mają napęd elektryczny, który zapewnia im zasięg ponad 50 km i prędkość maksymalną 50 w. Wyposażone są w układ naprowadzania przewodowego za pomocą światłowodu, a także układ akustyczny.
Przypomnijmy, że Holandia zamówiła cztery okręty podwodne typu Orka w 2024. Wskazano ofertę Naval Group, która jest oparta o projekt jednostek Barracuda. Dostawa pierwszego okrętu jest spodziewana w 2033, a ostatniego w 2037. Wcześniej Holendrzy zrezygnowali z wyposażenia nowych OP w amerykańskie pociski manewrujące Tomahawk w odmianie wystrzeliwanej z wyrzutni torped.








